ŚWIĄTOBLIWA KSIĘŻNICZKA EUFEMIA (OFKA) RACIBORSKA,
PIASTÓWNA, DOMINIKANKA

(ok. 1299 – 17 I 1359 r.)

Dzieje życia świątobliwej Eufemii, a mówiąc zdrobniale Ofki, związane są z miastem Racibórz, położonym na Górnym Śląsku w Polsce, w diecezji opolskiej (niegdyś wrocławskiej), o którym pierwsza wzmianka pochodzi z 1108 r., choć, jako gród, istniało zapewne znacznie wcześniej. Przełom XIII i XIV w. zaznaczył się rozbiciem Polski na dzielnice i przechodzeniem poszczególnych księstw śląskich pod berło władcy czeskiego. Książę raciborski Leszek 19 II 1327 r. złożył hołd lenny czeskiemu królowi Janowi Luksemburskiemu. Po bezpotomnej śmierci tegoż Leszka księstwo raciborskie zostało oddane księciu opawskiemu Mikołajowi II Przemyślidzie i w ten sposób zaistniało księstwo opawsko-raciborskie. Do końca XIII w. w Raciborzu powstały trzy klasztory, tzn. dominikanów, bożogrobców i dominikanek oraz kolegiata św. Tomasza z Canterbury na zamku raciborskim, a poza miastem w Rudach został ufundowany klasztor cystersów.
Ofka urodziła się ok. 1299 r. Pochodziła z rodu Piastów. Jej ojcem był książę raciborski Przemysł († 7 V 1306 r.), który był bardzo oddany Kościołowi i dbał o swoich poddanych, przyznając im liczne przywileje. W latach 1285-1287, wraz z bratem Mieszkiem cieszyńskim, udzielił schronienia biskupowi wrocławskiemu Tomaszowi II Zarembie. Z głębokich motywów religijnych założył w Raciborzu szpital, oddając go pod opiekę bożogrobców i ufundował klasztor dominikanek. Z jego fundacji powstały również dwa kościoły poza Raciborzem. W otoczeniu Przemysła zauważa się m.in. kapelanów, kanonika zamkowej kolegiaty i Peregryna z Opola, który był przeorem dominikanów w Raciborzu oraz spowiednikiem księcia, dwukrotnym prowincjałem polskiej prowincji Zakonu św. Dominika oraz znanym kaznodzieją (pozostawił zbiór ok. 250 kazań). Matką Ofki była księżniczka mazowiecka Anna. Do jej rodzeństwa należeli: Leszek († 1336 r.), Anna, żona księcia Mikołaja II Przemyślidy i prawdopodobnie Konstancja († 1351 r.).
Już w dzieciństwie Eufemia przyrzekła swoje dziewictwo Chrystusowi i wykazywała się niezwykłą pobożnością. Jej ojciec, 9 IV 1306 r., postanowił oddać ją do ufundowanego przez siebie klasztoru dominikanek w Raciborzu, zapewne najpierw na wychowanie i naukę, aby potem mogła podjąć życie zakonne. Do tegoż klasztoru wstąpiła 9 IV 1313 r., wnosząc dość pokaźny posag, który przygotowali jej ojciec i brat. Wówczas odbyły się jej obłóczyny. Prawdopodobnie w 1314 r. złożyła profesję. Jej życie zakonne było normowane Regułą św. Augustyna i Konstytucjami sióstr Zakonu Kaznodziejskiego. Prowadziła żywot klauzurowej mniszki, doskonaląc swoje życie modlitwą i pokutą, żyjąc w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie. Z szacunku dla niej, jej brat Leszek, potwierdził raciborskim zakonnicom własność gruntu pod budowę kościoła klasztornego, co w pewien sposób ukazuje jej starania związane z tą budową, trwającą prawie 17 lat. Ofka była członkinią maryjnego Bractwa Literackiego w Raciborzu, którego statuty pochodzą z 1343 r. Dwukrotnie sprawowała funkcję przeoryszy w latach ok. 1341-1346 i 1349-1359. W 1346 r. na własną prośbę została złożona z urzędu przełożonej. W latach 1346-1349 toczyła się sprawa kradzieży jej pieniędzy, której dokonał jakiś dominikanin. Eufemia dochodziła sprawiedliwości, odwołując się do kapituł prowincjalnych, zebranych w Toruniu, Krakowie i Legnicy, a nawet do generała zakonu.
Piastówna była bardzo zatroskana o przetrwanie i rozwój klasztoru raciborskich sióstr. Dokonywała licznych zakupów czynszów i wsi, a nawet jednego miasta. 8 XII 1358 r., w obecności m.in. księcia opawsko-raciborskiego Mikołaja II Przemyślidy, jego syna Jana, prowincjała dominikanów Piotra z Chomiąży i spowiednika raciborskich dominikanek Jana, został spisany jej testament, w którym poszczególne włości i czynsze zapisała swoim krewnym księżniczkom, będącym dominikankami w Raciborzu i postanowiła, że po ich śmierci wszystko przejdzie na własność konwentu raciborskich mniszek. Stąd też nazywana jest fundatorką klasztoru dominikanek w Raciborzu. Wyraziła również pragnienie, aby dominikanki w Raciborzu modliły się i wykonywały pobożne czyny, ofiarując je za dusze jej rodziców, brata Leszka i jej własną. Ponadto postarała się, aby w klasztorze dominikanek codziennie były odprawiane cztery Msze św. przez raciborskich dominikanów.
Nie brakowało trudności w życiu Eufemii, które dzielnie pokonywała. Wśród nich można wymienić: śmierć bliskich z rodziny, ciągła troska o przetrwanie ojcowskiej fundacji i umożliwienie mniszkom godziwych warunków życia w czasach niedostatku, epidemii i klęsk żywiołowych, pozyskiwanie przychylności dzielnicowych władców i innych ludzi oraz bolesna sprawa kradzieży jej pieniędzy przez członka Zakonu Kaznodziejskiego.
Z wielkim szacunkiem i serdecznością odnosili się do niej dzielnicowi książęta, zarówno brat Leszek, jak i kuzyn Bolesław II opolski, syn jej kuzyna Kazimierz kozielski i szwagier Mikołaj II Przemyślida. Wielkim uznaniem cieszyła się wśród członków kapituły prowincjalnej dominikanów zebranej w 1338 r., jak również ze strony prowincjała Stanisława i innych ludzi. Znana jest jej dobroć względem bliźnich, i nie tylko względem zakonnic w Raciborzu, którym przekazała wszystko, co posiadała i o dobro których wciąż zabiegała, lecz również w stosunku do prowincjała Stanisława, który pisał o licznych dobrodziejstwach przez nią jemu wyświadczonych.
Z żywota Ofki wiadomo, że była mistyczką, co nie było rzadkim zjawiskiem w XIV w. w klasztorach dominikanek. Wielokrotnie miewała wizje mistyczne, w czym upatruje się jej współpracę z darami Ducha Świętego. Eufemia znała wartość Eucharystii i ceniła modlitwę, o czym przekonują nas zapisy w jej testamencie. Często przyjmowała Komunię św. W niektórych żywotach wspomniano o tym, że rozważała Mękę Pańską przed krucyfiksem. Wiadomo, że na swojej pieczęci zakonnej umieściła wizerunek Matki Bożej. Tenże fakt oraz to, że była członkinią maryjnego Bractwa Literackiego, przemawia za jej pobożnością maryjną. Posiadała wiele cnót, które pomnażała, będąc w klasztorze.
Zmarła w czwartek 17 I 1359 r. w opinii świętości. Została pochowana w krypcie pod kaplicą św. Dominika, która przylegała do kościoła dominikanek w Raciborzu. Na trumnie Eufemii umieszczono jej portret, który miał świadczyć o tym, że była czczona jako fundatorka. Krótko po śmierci Piastówny powstały trzy malowidła we wspomnianej kaplicy: obraz przedstawiający ją pośród swoich siostrzenic Elżbiety i Agnieszki, fresk oddający jej wizję Ducha Świętego w postaci gołębicy oraz fresk upamiętniający jej obłóczyny. W 1606 r. dominikanin Abraham Bzowski (1567-1637), w dziele poświęconym dziejom polskiej prowincji dominikanów, opublikował żywot Ofki. Jemu zawdzięczamy przekazanie tytułu „błogosławiona”, który używano w odniesieniu do Eufemii i trochę informacji o jej życiu. Kult raciborskiej Piastówny początkowo ogniskował się we wspomnianej kaplicy św. Dominika. Z zarządzeń powizytacyjnych prowincjała z 1631 r. wiadomo, że w tejże kaplicy, nazywanej „kaplicą błogosławionej Eufemii”, sprawowano Msze św. z udziałem sióstr i świeckich. W rękopisach z XVIII w. zachowały się fragmentaryczne opisy wystroju kaplicy św. Dominika, wykaz kilkunastu cudownych znaków, przypisywanych Eufemii, wzmianki o wotach i grobowcu Ofki oraz wiszącej przy nim lampie, a także o Mszy św. i litanii odprawianych przy grobie Piastówny. 26 III 1773 r. biskup wydał pozwolenie na odprawianie Mszy św. w kaplicy na ołtarzu pod obrazem Eufemii. Po kasacie klasztoru, która nastąpiła w 1810 r., nowym miejscem kultu świątobliwej Eufemii aż do dziś jest Kaplica Polska w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Raciborzu, dokąd w 1821 r. przeniesiono jej relikwie i obrazy.
Tamże w 1821 r. zostały przeniesione jej doczesne szczątki i obrazy, ustawiono drewniany sarkofag, a na nim figurę Piastówny w stroju dominikanki z koroną na głowie. Na ścianie zawieszono jej portret z 1623 r. Taki stan rzeczy trwał do 1930 r., gdy w związku z planowanym już wówczas procesem beatyfikacyjnym postanowiono bardziej dostojnie urządzić miejsce jej kultu. Ku czci Eufemii wystawiono sarkofag-ołtarz, rzeźbiony w drewnie, z zamkniętą trumną. W jej wnętrzu znajdowała się figura Ofki, którą można było oglądać przez dwa przeszklone otwory. Niestety, w czasie ofensywy sowieckiej w 1945 r. spłonął wspomniany sarkofag-ołtarz wraz z obrazem Piastówny i jej figurą. Ocalało jedynie wielkich rozmiarów malowidło z 1738 r., przedstawiające obłóczyny raciborskiej księżniczki.
W 1952 r. zakopiański artysta Czesław Skawiński namalował portret Ofki na wzór obrazu, który przechowywany jest przez dominikanki na Gródku w Krakowie. 12 IV 1953 r. ks. Jan Hajda, ówczesny proboszcz kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Raciborzu, dokonał poświęcenia nowego ołtarza z jej portretem. W 1959 r., w związku z przypadającą wówczas 600. rocznicą śmierci księżniczki Eufemii, biskup Franciszek Jop wydał specjalne orędzie, które należało odczytać we wszystkich kościołach Śląska Opolskiego i polecił modlitwę w intencji o jej beatyfikację.
W 2000 r. w plebiscycie zorganizowanym przez redakcję czasopisma „Nowiny Raciborskie” księżniczka Ofka została wybrana „Raciborzanką tysiąclecia”. W 2009 r., z okazji 650. rocznicy jej śmierci, wzmogło się wśród wielu osób i środowisk pragnienie wyniesienia świątobliwej Piastówny na ołtarze. Z okazji tego jubileuszu 16 I 2009 r. w Muzeum Miejskim w Raciborzu została zorganizowana sesja naukowa przez Urząd Miejski w Raciborzu, Parafię Wniebowzięcia NMP w Raciborzu oraz Katedrę Historii Kościoła i Patrologii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego, zaś wieczorem tego samego dnia w kościele farnym w Raciborzu biskup Jan Kopiec celebrował Eucharystię w intencji o rychłą beatyfikację świątobliwej Eufemii i wygłosił homilię. Na zakończenie obchodów roku jubileuszowego nowy biskup opolski Andrzej Czaja skierował list pasterski do wiernych całej diecezji, w którym przybliżył postać świątobliwej Ofki, podkreślając świętość jej życia i wspominając o żywotności jej kultu oraz podjęciu na nowo modlitwy i starań o beatyfikację raciborskiej Piastówny. Tenże biskup celebrował również 17 I 2010 r. mszę św. w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Raciborzu i wygłosił homilię, ukazując przykład świętości życia księżniczki Ofki i zachęcając do podejmowania postaw znamionujących jej życie oraz prosił Boga o wyniesienie jej na ołtarze.
Świątobliwa Eufemia zasłynęła wieloma cudami, wśród których wymienia się m.in. przywrócenie zdrowia dwuletniej, śmiertelnie chorej dziewczynce, otrzymanie potomstwa przez bezdzietnych małżonków, uzdrowienia z bólów nóg, oczu i piersi, ocalenie kaplicy św. Dominika, w której niegdyś znajdował się grób Piastówny, od zniszczenia na skutek pożarów miasta. Od niepamiętnych czasów pobożny lud uciekał się do niej, wzywając pomocy, gdy zagrażało niebezpieczeństwo, w czasie choroby, w trudnym położeniu i w innych potrzebach. Obok św. Marcelego, uważana jest za patronkę Raciborza i wciąż cieszy się czcią wiernych. Diecezja opolska podjęła starania o zatwierdzenie kultu świątobliwej Eufemii przez Stolicę Apostolską.



Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z serwisu, zgadzasz się na użycie plików cookie.