„Dzisiejsza modlitwa za zmarłych bezdomnych jest także ważnym przesłaniem dla nas. Godzina, która dla nich wybiła i była tą ostatnią, stanie się również naszym udziałem. Nie ma nic pewniejszego nad to, że musimy umrzeć. W całej tej pewności jest tylko jedna niepewność. Nie znamy swojej ostatniej godziny, stąd aktualne zostaje upomnienie Pana Jezusa: «Czuwajcie i bądźcie gotowi»” - powiedział bp Paweł Stobrawa podczas Mszy św. celebrowanej 3 listopada w katedrze opolskiej.
Eucharystia ta została odprawiona za zmarłych bezdomnych i ubogich, również tych, których imiona i historie życie znane są tylko Bogu. Poprzedziła ją modlitwa różańcowa za zmarłych, którą poprowadziła wspólnota Domu Nadziei. Poprzedziło ją także odczytanie przez s. Aldonę Skrzypiec, jałmużnika biskupa opolskiego, imiennej listy prawie 80 zmarłych osób bezdomnych i ubogich.
W homilii bp Stobrawa nawiązał do przesłania pierwszych listopadowych dni. „W uroczystość Wszystkich Świętych dziękowaliśmy Panu Bogu za ludzi, którzy w swej codzienności, współpracując z Bożą łaską, podjęli życie według zasad Ewangelii i przykazań Bożych. A Pan Bóg tę wierność i ich piękne ziemskie życie nagrodził wieczną szczęśliwością” - podkreślił.
Następnego dnia, w Dzień Zaduszny modliliśmy się „o łaskę nieba dla naszych zmarłych sióstr i braci, którzy przez bramę śmierci przeszli do wieczności, ale jeszcze nie osiągnęli chwały nieba, bo muszą odpokutować za grzechy popełnione z ludzkiej słabości”.
Ta modlitwa - jak podkreślił bp Stobrawa - jest wyrazem wiary w świętych obcowanie i to ona zgromadziła wspólnoty Domu Nadziei i parafii katedralnej na modlitwie za zmarłych ubogich i bezdomnych. „Niektórych znaliśmy. Spotykaliśmy ich na naszych ulicach, nieraz może bardzo zagubionych. Spotykaliśmy ich w Domu Nadziei na posiłkach, nieraz proszących o pomoc. Pan Bóg odwołał ich do wieczności” - powiedział hierarcha.
„Wyrazem czci i szacunku dla nich była także troska o wypełnienie ostatniego uczynku miłosierdzia co do ciała, czyli troska o godziwy pogrzeb oraz o ich groby. Wyrażam serdeczne podziękowanie i s. Aldonie i wszystkim, którzy bezdomnych również po ich śmierci otoczyli należnym szacunkiem” - podkreślił.
Zachęcił, by nie tylko wspominać zmarłych, ale stanąć przy nich z darem modlitwy. „Do takiej praktyki zachęca nas Kościół, który w każdej Eucharystii wspomina i poleca wszystkich wiernych zmarłych Bożemu Miłosierdziu” - przypomniał biskup. Dodał, że udział w Mszy św. za zmarłych i modlitwa za nich jest też okazją, by „wynagrodzić zaniedbania względem naszych bliskich zmarłych. Może wtedy, gdy żyli, byli pośród nas, mieliśmy dla nich zbyt mało czasu. Może nie było nas stać na to, by im okazać naszą miłość. Może do tej pory jeszcze z bólem myślimy, że nieraz nie dostrzegaliśmy ich problemów, trosk, cierpienia”.
U końca homilii bp Paweł Stobrawa zaprosił do refleksji o przemijalności życia i o śmierci. „Uświadamiamy sobie, że tu na ziemi nie mamy stałego miejsca, ale do innej niebieskiej Ojczyzny zdążamy. Groby naszych bliskich przypominają nam, że tutaj na ziemi jesteśmy pielgrzymami, a nasze ziemskie życie jest przygotowaniem do szczęśliwej wieczności” - nauczał.
Anna Kwaśnicka
„Te listopadowe dni są nam sposobnością, żebyśmy przyjęli niecodzienne uderzenie, niewygodną i spychaną często poza świadomość prawdę o przemijalności ludzkiego życia; nie tych, którzy odeszli, ale naszej przemijalności” - powiedział bp Waldemar Musioł we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych.
W wieczór 2 listopada biskup Waldemar Musioł odprawił w katedrze opolskiej Mszę św. za zmarłych biskupów i kapłanów diecezji opolskiej. Szczególną modlitwą objętych zostało 15 księży, którzy do wieczności odeszli w minionym roku. Ich nazwiska oraz pełnione przez nich posługi zostały przywołane w modlitwie eucharystycznej. Są to:
- śp. ks. Waldemar Walz, proboszcz Parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Rozkochowie;
- śp. ks. Marcin Bajer, emerytowany proboszcz Parafii św. Antoniego w Roszowickim Lesie;
- śp. ks. Tadeusz Romanek, emerytowany rektor kościoła pw. Niepokalanego Serca NMP w Opolu-Świerklach;
- śp. ks. Konrad Wawrzinek, emerytowany proboszcz Parafii św. Mateusza w Sternalicach;
- śp. ks. Stanisław Bober, emerytowany proboszcz Parafii św. Stanisława Biskupa i Nawiedzenia NMP w Płużnicy Wielkiej;
- śp. ks. Andrzej Gołaszewski, proboszcz Parafii Nawiedzenia NMP w Goświnowicach;
- śp. ks. Julian Skowroński, najstarszy kapłan diecezji opolskiej, emerytowany rezydent parafii św. Zygmunta i św. Jadwigi Śląskiej w Kędzierzynie-Koźlu i emerytowany diecezjalny duszpasterz Ludu Romy;
- śp. ks. prałat Mikołaj Mróz, emerytowany proboszcz Parafii św. Jakuba i św. Agnieszki w Nysie oraz emerytowany diecezjalny duszpasterz mężczyzn i ludzi pracy;
- śp. ks. Ryszard Kręciproch, emerytowany proboszcz Parafii św. Jadwigi w Łagiewnikach Małych;
- śp. ks. Marek Wcisło, proboszcz Parafii św. Wacława w Krzanowicach;
- śp. ks. Jan Lachowiecki, wieloletni misjonarz w Peru;
- śp. ks. Marian Wanke, emerytowany proboszcz Parafii św. Michała Archanioła w Gierałcicach i ex currendo Parafii Zwiastowania NMP w Biskupowie;
- śp. ks. prof. dr hab. Józef Mikołajec, emerytowany proboszcz Parafii Trójcy Świętej w Boguszycach, wieloletni dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezji Opolskiej i pracownik naukowy Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego;
- śp. ks. Józef Gałecki, emerytowany proboszcz Parafii św. Stanisława Biskupa i Nawiedzenia NMP w Płużnicy Wielkiej;
- śp. ks. Herman Mandok, proboszcz Parafii św. Floriana w Maciowakrzu.
„Obecnością na tej Eucharystii i wspólną dzisiaj z wami modlitwą chcę ogarnąć tych wszystkich, którzy poprzedzili nas do wieczności, wszystkich naszych wiernych zmarłych, a pośród nich zwłaszcza tych, którym szczególnie winniśmy naszą pamięć, wdzięczność i modlitwę. Mam na myśli waszych, siostry i bracia, i moich bliskich, których los w wieczności nie jest nam obojętny, dlatego, że byli częścią naszego życia, naszej historii, a niejednokrotnie zawdzięczamy im to, kim jesteśmy” – powiedział bp Musioł.
Następnie hierarcha, przywołując odczytany w Liturgii Słowa fragment z Listu do Hebrajczyków: „Pamiętajcie o swych przełożonych, którzy głosili wam słowo Boże, i rozpamiętując koniec ich życia, naśladujcie ich wiarę!”, poprosił wszystkich obecnych, by pomodlili się również za zmarłych pasterzy Kościoła opolskiego.
Wspomniał spoczywającego w katedrze opolskiej pierwszego biskupa opolskiego Franciszka Jopa, zachęcając, by zobaczyć w nim „gorliwego pasterza, który pełen wiary i pełen zaufania do Boga, kierował naszym Kościołem, gdy ten dopiero ubierał się w struktury i stawał samodzielną wspólnotą”. Wspomniał biskupów pomocniczych: bp. Henryka Grzondziela, bp. Wacława Wyciska, bp. Antoniego Adamiuka, bp. Jana Bagińskiego oraz bp. Jana Wieczorka, późniejszego pierwszego biskupa gliwickiego.
„Rozpamiętując ich wierną służbę Kościołowi opolskiemu w niełatwych czasach społecznych przemian i wielkich wyzwań, dostrzegamy w każdym z nich dobrego pasterza. Siostry i bracia, trzeba nam to czynić, bo w czasach, w których z taką łatwością niszczy się autorytety i lekceważy się pamięć historyczną, musimy głośniej i odważniej wyrazić przekonanie, że snucie marzeń o przyszłości przy jednoczesnym lekceważeniu przeszłości i tych, którzy pisali jej karty, jest po prostu zuchwałością, jest egoizmem” – podkreślił hierarcha.
W dalszych słowach zachęcił, by wdzięczność swoim bliskim zmarłym okazywać poprzez serdeczną o nich pamięć i szczerą modlitwę, ofiarowaną Mszę św. i przyjętym darem odpustu. „Czasem wdzięczną pamięć wobec zmarłych możemy wyrazić milczeniem, gdy dysponujemy wiedzą, która ujawniona, a zwłaszcza, gdyby stała się przedmiotem plotkowania, mogłaby wyrządzić zmarłemu krzywdę, odebrać mu po śmierci jego dobre imię” – zaznaczył bp Musioł.
Podpowiadał przy tym, jak dobrze wykorzystać potencjał listopadowych dni, nie tylko pomagając duszom zmarłych, biorąc udział „w wymianie duchowych darów między ziemią, niebem i czyśćcem”, ale też podejmując refleksję o swojej przemijalności. Przywołał anegdotkę z życia Diogenesa z Synopy, starożytnego greckiego filozofa, który sprzedając mądrość bogaczowi za pośrednictwem jego sługi, powiedział: „We wszystkich czynach pamiętaj o końcu”. Biskup podkreślił, że dla człowieka, który neguje istnienie Boga i wieczności, prawda o tym, że nie uniknie śmierci, jest „źródłem lęku, niepohamowanej chęci przedłużania swojego ziemskiego życia, coraz to bardziej łapczywego korzystania ze świata”. Natomiast dla człowieka wierzącego źródłem nadziei jest zmartwychwstały Chrystus.
Po zakończonej liturgii bp Waldemar Musioł, ks. proboszcz Waldemar Klinger, ks. Paweł Chyla – dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Łukasz Waligóra – dyrektor Radia Doxa i ks. Daniel Chudala – wikariusz parafii katedralnej zeszli do krypty pod kaplicą Matki Bożej, by zapalić znicz i pomodlić się przy grobie bp. Franciszka Jopa. Modlitwą tą zostali objęci wszyscy zmarli biskupi, kapłani oraz diecezjanie.
Anna Kwaśnicka
W listopadzie Caritas Diecezji Opolskiej rozpoczęła akcję pn. "Płaszcz św. Marcina". Jej celem jest zbiórka odzieży zimowej dla osób potrzebujących.
Do udziału w akcji zaproszone są Parafialne Zespoły Caritas, które po zgłoszeniu w Centrali Caritas swojego udziału w inicjatywie, przeprowadzą zbiórkę w lokalnych wspólnotach parafialnych.
Zbierane będą przede wszystkim kurtki i płaszcze zimowe, czapki, szaliki, rękawiczki, ale też kalesony, bielizna, skarpety oraz ciepłe obuwie. Ważne, aby były to rzeczy nowe lub używane w bardzo dobrym stanie - to znaczy czyste, kompletne i gotowe do założenia.
Zebrane dary trafią do magazynów odzieży prowadzonych przez Parafialne Zespoły Caritas, a następnie zostaną przekazane osobom potrzebującym. "Św. Marcin podzielił swój płaszcz, by odziać zmarzniętego człowieka. Dziś my możemy zrobić podobnie" - zapewniają inicjatorzy zbiórki.
Zespoły, które chcą włączyć się w akcję, proszone są o wcześniejszy kontakt z koordynatorami w celu ustalenia miejsca dostarczenia darów. Koordynatorami są: Natalia Kretek (tel. 600 478 362) oraz Mateusz Syrzysko (tel. 789 806 218).
„Kładziemy na grobach naszych bliskich wieńce i kwiaty jako znak łączącej nas miłości i wdzięczności za dobro, które spełnili na ziemi. Zapalamy na ich grobach znicze i lampki jako symbol naszej modlitwy o dopuszczenie ich do wiecznej światłości. Niech te świeże kwiaty i płonące światło przypominają nawiedzającym ich groby, że wierzymy w spotkanie z nimi w radości i światłości bez końca” – powiedział bp Rudolf Pierskała 1 listopada podczas Mszy św. sprawowanej w kaplicy na starej części cmentarza komunalnego w Opolu-Półwsi.
Biskup rozpoczął homilię nawiązaniem do refrenu psalmu responsoryjnego „Oto lud wierny, szukający Boga”. Mówił o tych, którzy „wyprzedzili nas w biegu o wiarę” i są zaproszeni, żeby „brać udział w liturgii niebiańskiej”. Oni są tymi, którzy – jak podkreślił – „opłukali swe szaty we krwi Baranka, która oczyszcza i daje życie”.
„Świętych nazywa się często ludźmi ośmiu błogosławieństw. Oni są dla nas jak drogowskazy, jak nawigacja życia, żeby odnaleźć drogę do domu Ojca, żeby pośród różnych doświadczeń zobaczyć, że zawsze i wszędzie można żyć mocą Ewangelii” – mówił bp Pierskała. Błogosławieństwa nazwał obrazem Jezusa napisanym słowem i zachęcał, by „zadać trud i wyznaczyć zadanie, żeby przyjąć choć jedno z ośmiu błogosławieństw z dzisiejszej Ewangelii jako swój plan życia”. Podkreślił, że dzisiaj to my mamy „wprowadzać pokój i nieść pociechę, żyć miłością czystą i ofiarną; mamy być ludźmi, którzy są gotowi w każdych okolicznościach stawać się świadkami Chrystusa chwalebnie zmartwychwstałego”.
Przywołując siódme błogosławieństwo i związaną z nim obietnicę: „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”, nauczał, że to „miłość Chrystusa przynagla nas, abyśmy byli zwiastunami pokoju” i że „pokój na ziemi to nie tylko chwilowy brak wojny, ale to znak naszej wiary w Boga i miłości wzajemnej”.
Przykładem i wzorem są dla nas wszyscy święci. „Wielu naszych bliskich zmarłych także czerpało ze źródła Bożego życia. Oni także na ziemi byli zjednoczeni z drzewem Bożego życia, z Chrystusem w sakramentach. Chociaż ich życie ziemskie się skończyło, to jednak moc łaski Chrystusa zmartwychwstałego może odrodzić ich do nowego życia w królestwie Bożym” – mówił bp Pierskała.
Zachęcał, by wspomnieć zmarłych małżonków, którzy „trwali wiernie ze sobą w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli, aż do końca życia”, zmarłych rodziców „złączonych z Bogiem ofiarą i poświęceniem życia dla nas”, zmarłych dziadków, krewnych, przyjaciół, sąsiadów, znajomych i duszpasterzy. „Wdzięcznie ich wspominajmy” - zachęcił, dodając: „Wierzymy, że miłosierny Ojciec w niebie przyjmie ich do siebie i pozwoli im czerpać ze źródła życia wiecznego”.
Przynoszone na groby kwiaty i zapalane znicze, które są symbolem naszej miłości i pamięci, z czasem zwiędną i się wypalą, „jednak pozostanie nasza modlitwa przed tronem Bożym i będzie wstawiać się za nimi, pozostanie Msza św. ofiarowana za nich, pozostaną wypominki, które przywołują ich imiona w kościele, pozostanie odpust uzyskany dla nich” – podkreślił biskup. Wyjaśniając tę praktykę Kościoła, przypomniał, że grzech ma podwójny skutek. „Pozbawia nas komunii z Bogiem, to nazywa się karą wieczną, którą odpuszcza nam Bóg w sakramencie pokuty. Ponadto grzech powoduje przywiązanie do ludzi i rzeczy, które wymaga oczyszczenia na ziemi albo w stanie nazywanym czyśćcem. Takiego oczyszczenia może dokonać odpust, który uwalnia zmarłego od kary doczesnej” – wyjaśnił. I raz jeszcze zachęcił, by we wszystkich świętych zobaczyć tych, którzy są dla nas wzorem udziału w dobrych zawodach o życie wieczne.
Anna Kwaśnicka
Od 21 do 28 października odbywa się diecezjalna pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II do Włoch, organizowana przez Wydział Katechetyczny Kurii Diecezji Opolskiej.
Uczniowie, nauczyciele i ich rodziny ze szkół z Paczkowa, Żywocic i Grabina nawiedzają zarówno miejsca naznaczone obecnością swojego świętego patrona, jak i sanktuaria związane ze współczesnymi młodymi świętymi: św. Pier Giorgiem Frassatim i św. Carlo Acutisem.
Pierwszym przystankiem na ich pielgrzymiej drodze było Sanktuarium Madonna della Corona w Spiazzi, które św. Jan Paweł II nawiedził w 1988 r. Następnie byli m.in. w Turynie przy grobie św. Pier Giorgia Frassatiego, w Orvieto, a także w Rzymie, gdzie w niedzielę na Placu św. Piotra uczestniczyli w modlitwie Anioł Pański z Ojcem Świętym Leonem XIV.
Papież, zwracając się do zebranych na modlitwie, pozdrowił grupę pielgrzymów z Rodziny Szkół im. Jana Pawła II z diecezji opolskiej w Polsce, wzbudzając ogrom entuzjazmu wśród naszych pątników.
„Towarzyszyły nam Małe Siostry Jezusa, a wspólne pielgrzymowanie po raz kolejny pokazało, że łączy nas coś więcej niż wspólna droga. Łączy nas wiara, pamięć o św. Janie Pawle II i pragnienie podążania za jego przesłaniem” – relacjonują uczestnicy pielgrzymki, którzy na zakończenie tej niezapomnianej niedzieli otrzymali dyplomy z błogosławieństwem biskupa opolskiego Andrzeja Czai.
Po pięknych chwilach spędzonych w Rzymie, przyszedł czas na nawiedzenie Asyżu z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu i modlitwę przy grobie św. Carlo Acutisa.
Fot. Piotr Dobrowolski