Pozdrawiam serdecznie wszystkich sympatyków misji przepięknej Boliwii. Chciałabym przybliżyć trochę ten kraj, jego zwyczaje i tradycje oraz moją pracę misyjną tutaj. Obecnie jesteśmy w trakcie wakacji szkolnych więc teoretycznie i my w internacie mamy wakacje, bo dziewczynki poszły do domów, ale wakacje służą zawsze na prace naprawcze (a jest ich bardzo dużo, szczególnie z dachami i kanalizacją, w tym klimacie nie ma nic trwałego), organizacyjne, zakupy materiałów na nowy rok szkolny dla dziewczynek oraz przygotowania w naszej parafii do Bożego Narodzenia.
W Boliwii, jak również w Ekwadorze i Kolumbii, czas adwentu wygląda inaczej. Tutaj nie mamy rorat o poranku, ale w kościołach są obecne wieńce adwentowe. Buduje się również szopki wewnątrz kościołów, a różnią się one tym od polskich szopek, że są bardzo bogato przyozdabiane różnego rodzaju światełkami, łańcuchami i innymi rzeczami które się błyszczą. Inaczej też boliwijczycy przygotowują się do Bożego Narodzenia. Główne przygotowania są w czasie noweny, czyli przez dziewięć ostatnich dni jakie zostają do Narodzin Jezusa. Przygotowanie to ma różne formy, w zależności od parafii i wyobraźni ludzi ją przygotowujących, organizuje się ją dla dorosłych i dla dzieci.
Kilka słów o tym jak wyglądasz nasza tradycyjna nowena, tutaj w Bulo Bulo.
Każdego roku młodzież parafialna, z pomocą sióstr ze zgromadzenia Sług Chrystusa, przygotowuje krótkie przedstawienia teatralne o tematyce biblijnej dla dzieci. Przed każdym przedstawieniem organizuje się zabawy dla dzieci i za to w tym roku jestem odpowiedzialna ja.
Wspólnym punktem między naszą noweną a polskimi roratami jest to, że tutaj dzieci również przynoszą serduszka z wypisanymi dobrymi uczynkami i każdego dnia losujemy kilka serduszek i je nagradzamy. Dzieciaki lubią też piosenki o narodzeniu małego Jezusa, którym towarzyszy układ choreograficzny, jest przy tym dużo zabawy. Każdego dnia dzieci otrzymują również jeden z ośmiu obrazków do kolekcji i ostatniego dnia przynoszą ładnie pokolorowane i przyklejone na dużej kartce. Naszą "bulowiańską " tradycją jest również to, że 24-go grudnia każde dziecko jakie przyjdzie do kościoła otrzymuje książeczkę, tak żeby pamiętał o Panu Jezusie również po świętach.
Załączam kilka zdjęć z pierwszych trzech dni noweny, mam nadzieje, że się spodobają, dzieciakom się bardzo podoba co widać na zdjęciach.
Więcej zdjęć z wydarzeń z naszej parafii i internatu zamieszczamy na naszej stronie internetowej:
www.bulobulo.ovh.org, zapraszam.
Dziękuję za wszelkie wsparcie dla misjonarzy i proszę nie ustawać w modlitwach.
Życzę wspaniałych, rodzinnych świąt Narodzenia Naszego Pana oraz Bożego Błogosławieństwa w nadchodzącym 2015 roku!.
Małgorzata Siwiec
Zwyczaj kolędowania misyjnego znany jest w wielu miejscach świata, ale najbardziej w Europie, szczególnie bliski jest dzieciom w Austrii i w Niemczech. W Polsce tradycja kolędowania istnieje od dawna, jednak zwyczaj kolędy misyjnej w sposób zorganizowany pojawił się na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia. Jako jedne z pierwszych kolędowały dzieci z diecezji opolskiej.
Głównym celem jest niesienie radości Bożego Narodzenia jak największej liczbie rodzin w parafii. Zewnętrznym wyrazem tej radości jest wypowiedziane życzenie i umieszczone na drzwiach błogosławieństwo: C+M+B (Christus mansionem benedicat = niech Chrystus błogosławi temu domowi). Tej radości ("zwiastuję wam radość wielką" - Łk 2, 10) potrzebują nasze domy i rodziny. Są bowiem rodziny katolickie, którym ani w czasie Wigilii, ani w całym okresie świąt Bożego Narodzenia nie towarzyszy autentyczna radość ze śpiewania kolęd. Ta radość niesiona przez kolędników musi mieć jasną podstawę: jest nią Narodzenie Chrystusa, Boga i Człowieka, które każdemu wyznacza sens życia, przypomina o jego wielkiej godności.
Cel kolędowania misyjnego związany jest również z podmiotem akcji. Są nim dzieci-kolędnicy, które stają się ewangelizatorami, ale również przez swoje zaangażowanie ewangelizują same siebie, także wzajemnie. Przygotowanie z nimi odpowiedniego, krótkiego (3-4 minuty) programu, gwiazdy, strojów kolędniczych, danie im satysfakcji przez wysłuchanie przygotowanej przez nich scenki, uznanie dla ich chęci niesienia pomocy dzieciom z krajów misyjnych - wszystko to przyczynia się do wzrostu świadomości misyjnej i otwarcia się na drugiego człowieka.
Niebagatelne jest nawiązywanie do ginącej tradycji i podtrzymanie dawnego zwyczaju. Dorośli cieszą się z talentów swych dzieci, dzieci krewnych czy sąsiadów, wspominając swe młodzieńcze lata.
Wartością tej akcji jest również jej uniwersalność. Ma ona swój wzgląd religijny i wychowawczy, ale również praktyczny. Zapraszamy wszystkie dzieci, aby w okresie świąt włączały się w to kolędowanie misyjne. Sama akcja winna być okazją do ukazania piękna misyjnego otwarcia, właściwego osobowości każdego chrześcijańskiego dziecka. Ponadto, im więcej dzieci bierze udział w kolędowaniu, tym sprawniej i bez zbytniego obciążania tylko nielicznych taka akcja się odbywa.
Radość chrześcijańska, jeśli jest prawdziwa, staje się darem dla innych. O tym przypominają kolędnicy misyjni w odwiedzanych rodzinach. Stąd też nie ukrywamy, że misyjny wymiar kolędy wyraża się również w zebranych ofiarach. Przez te ofiary włączamy się w konkretną pomoc na rzecz dzieci w krajach misyjnych.
Z każdym rokiem coraz więcej dzieci w naszej diecezji angażuje się w akcję Kolędników Misyjnych. W wielu parafiach kolędowanie stało się już tradycją. Jak mówią sami kolędnicy, jest to niezwykle piękny sposób przekazywania ludziom dobrej nowiny o narodzeniu Mesjasza, a także informacji o trudnej sytuacji ich rówieśników w krajach misyjnych. Zebrane przy tej okazji ofiary przeznaczane są na projekty przedstawione przez naszych misjonarzy w ramach
Funduszu Pomocy Misjonarzom Diecezji Opolskiej. Potrzeby i problemy z którymi borykają się na co dzień są bardzo wielkie, dlatego modlitwy, wyrzeczenia i ofiary kolędników misyjnych mają stać się konkretną pomocą dla tych, którzy tej pomocy od nas oczekują. Misjonarze pracują często w najuboższych regionach, gdzie panuje niesprawiedliwość, przemoc, nędza, i głód, oraz brak szkół i lekarstw.
Gorąco zachęcamy do zorganizowania w tym roku i przekazania zebranych środków na konto Funduszu (36 1240 1633 1111 0000 2651 7221). Dobrym zwyczajem w wielu parafiach było też i jest wspieranie misji przez kolędujących ministrantów. Do podtrzymywania tej tradycji również gorąco zachęcamy. Akcję Kolędników Misyjnych zwieńczy X Diecezjalny Przegląd Kolędników Misyjnych, który odbędzie się w sobotę 7 lutego 2015 r. o godz. 10.00 w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu do udziału w którym serdecznie zapraszamy. Zgłoszenia przyjmujemy w Wydziale Duszpasterskim Kurii Diecezjalnej w Opolu do dnia 31 stycznia 2015 r.
Ks. Stanisław Klein
Ks. Henryk Pocześniok
Ks. Grzegorz Sonnek
Drodzy Misjonarze, drodzy Przyjaciele Misji!
Nadchodzi noc, kiedy to kolejny raz przeżywać będziemy tajemnicę Miłości. Noc, w którą Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas (J 1,14). Syn Boży przybiera ludzką naturę, aby zrealizować dzieło naszego zbawienia.
Niechaj ta zrodzona Miłość będzie dla Was umocnieniem na każdy dzień. Niech prowadzi Was do całkowitego zawierzenia Bogu we wszystkim. Niech Dzieciątko zrodzone w Betlejem oświetla i przepełnia Wasze serca nadzieją i pokojem, wiernością i pojednaniem, byśmy wytrwali w Jego miłości. Życzymy odwagi i pasji w głoszeniu na krańcach świata Dobrej Nowiny.
W ten świąteczny czas Bożego Narodzenia prosimy również Niepokalaną, aby Ona sama okryła Was swoim płaszczem tak, jak otoczyła opieką Emmanuela. Niech wyprasza Wam wszystko to co dobre, niezbędne i oczekiwane. Niech Nowonarodzony błogosławi Wam i umacnia w każdym dniu Nowego Roku.
Z bożonarodzeniowym pozdrowieniem i modlitwą,
Duszpasterstwo misyjne diecezji opolskiej
W dniu 19 października br. przeżywać będziemy Niedzielę Misyjną i następujący po niej Tydzień Misyjny. Jest to czas szczególnej modlitwy w intencji misji na całym świecie. Misji rozpoczętej przez apostołów, a dzisiaj przez nas wierzących kontynuowanej. Tegoroczne hasło Niedzieli Misyjnej brzmi: Z Ewangelią do narodów.
Uczył nas św. Jan Paweł II: Dla każdego wierzącego, tak jak i dla całego Kościoła, sprawa misji winna być na pierwszym miejscu, ponieważ dotyczy wiecznego przeznaczenia ludzi i odpowiada tajemniczemu i miłosiernemu planowi Bożemu (RMis, 86).
Dzisiaj w atmosferę tego dzieła misyjnego wprowadza nas dobitnie papież Franciszek, gdy rozpoczyna Orędzie na Światowy Dzień Misyjny od wymownych słów: Dziś jeszcze bardzo dużo ludzi na świecie nie zna Jezusa Chrystusa, dlatego misja "ad gentes" pozostaje sprawą bardzo pilną. Do uczestnictwa w niej powołani są wszyscy należący do Kościoła, dlatego, że Kościół z natury jest misyjny.
Niedziela Misyjna i Tydzień Misyjny są swego rodzaju iskrą rozpalającą serca wierzących. Są czasem zachwytu Bogiem, który kocha wszystkich ludzi i wszystkich chce zbawić. Misje budzą w nas odwagę i zapał w głoszeniu Ewangelii. Papież Franciszek prosi nas, abyśmy zaangażowali się w misje jak najofiarniej, szczególnie przez modlitwę i dary serca.
Każdemu z nas potrzebny jest ten zapał ewangelizacyjny, gdyż jak pisze Ojciec Święty Franciszek: Życie wzrasta i staje się dojrzałe, w miarę jak ofiarowujemy je za życie innych. Tym właśnie jest misja (Evangelii Gaudium, 10).
Konkretnym i wymiernym darem naszej diecezji dla misji ad Gentes jest wysłanie w tym roku trzech nowych misjonarzy: 2 do Boliwii i 1 do Peru. Ponadto jedna osoba świecka bierze udział w kursie przygotowawczym do wyjazdu na misje w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie.
Niech te radosne dni misyjne posłużą nam do spotkania z misjonarzami, wysłuchania katechez misyjnych, uczestnictwa w nabożeństwach misyjnych. Przypominamy o mszy św. w intencji misji sprawowanej w poniedziałek (20.10.2014) w parafii OO. Oblatów w Kędzierzynie-Koźlu przez bpa Pawła Stobrawę oraz innych księży, a transmitowanej przez Telewizję Trwam (17.30 - 19.55). W godz. 21.30 - 23.35 w Radiu Maryja w programie Rozmowy Niedokończone na tematy misyjne będą dyskutować m.in. duszpasterze Referatu Misyjnego naszej diecezji.
Paroisse Catholique
St. Antoine de Padoue
B.P. 11 Tchamba/TOGO
Tel.: 00228/552 00 21
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Tchamba – 11 października 2014
„Drodzy Bracia i Siostry,
jeszcze dziś bardzo wielu ludzi nie zna Jezusa Chrystusa”, tak zaczyna papież Franciszek swe Orędzie do całego Kościoła na Światowy Dzień Misyjny. Papież kontynuuje, że „Światowy Dzień Misyjny jest szczególnym momentem, w którym wierni z różnych kontynentów modlitwą i konkretnymi gestami solidarności angażują się we wspieranie młodych Kościołów w krajach misyjnych. (…) Radość niesienia Jezusa Chrystusa wyraża się zarówno w trosce o głoszenie Go w miejscach najbardziej odległych, jak również w wyjściu ku peryferiom swojego terytorium, tam gdzie oczekuje najwięcej ubogich”.
Kilka lat temu szef jednej z wiosek w buszu wysłał po raz pierwszy swoje dzieci do kaplicy, gdyż, jak sam mówił, z powodu epidemii w całej okolicy brakowało dla każdego dziecka zwierząt na ofiary dla bożków. Po czasie wszystko znów powróciło do starego rytmu wierzeń, a kaplica opustoszała. I tak już po raz trzeci, garstka dorosłych osób oraz liczna ilość dzieci na nowo wybudowali szałas kryty słomą, w którym co niedzielę gromadzą się na wspólnej modlitwie – „Ojcze Nasz”, której tak naprawdę dopiero się uczą. Ludzie zakorzenieni w swoich wierzeniach i swojej tradycji mimo wszystko wyczuwają jakiś brak, niedosyt i ciągle szukają właściwej drogi, którą mogliby podążyć. Może tym razem prawdziwa wiara zagości na dobre w wiosce Bem.
Na terenie parafii, w środowisku zdominowanym przez Islam, istnieją wioski zamieszkiwane zarówno przez pogan, jak i przez chrześcijan. W Affem Kabyé od ponad 40 lat ludzie gromadzą się w swojej świątyni. Tamtejsi mieszkańcy stworzyli dużą i dynamicznie rozwijającą się wspólnotę, która już dzisiaj może stać się samodzielną parafią. Wierni są bardzo zaangażowani w życie swojej wspólnoty, jednak obecna kaplica nie mogła pomieścić wszystkich przychodzących na Mszę świętą.
W ubiegłym roku, w grudniu, Nuncjusz Apostolski Togo, bp Brian Udaigwe, poświęcił kamień węgielny pod budowę nowego kościoła i pod koniec lipca tego roku rozpoczęliśmy budowę nowego dużego kościoła. Budując kościół z kamieni i cementu trzeba pamiętać przede wszystkim o tym Kościele zbudowanym z żywych kamieni. Wspólnota afrykańska ciągle jeszcze potrzebuje modlitwy i wsparcia materialnego na budowę nowej misji, gdzie nie ma nawet jeszcze elektryczności.
W kwietniu, kilka dni przed kanonizacją Papieża Jana Pawła II, został uroczyście pobłogosławiony nowy kompleks szkoły katolickiej w Tchambie. Dwa piętrowe budynki zawierające 8 klas dla gimnazjum i 6 klas dla liceum, pokój nauczycielski i gabinet dyrektora uroczyście zostały oddane do użytku. 29 września rok szkolny 2014/2015 w nowo wybudowanej placówce rozpoczęło 330 dzieci ze szkoły podstawowej, 394 młodzieży gimnazjalnej i 110 licealistów. Ciągle jednak istnieje potrzeba otwarcia przedszkola dla małych dzieci oraz rozbudowa szkoły podstawowej. Wielu młodych ludzi z rodzin katolickich żyjących na wioskach w buszu chce podjąć naukę szkolną, jednak rodziców często nie stać na opłacenie im szkoły. Z tej racji stworzyliśmy fundusz stypendialny dla zdolnych, ale ubogich dzieci. Zapewne dzięki pomocy ludzi dobrej woli znajdzie się niejeden afrykański Janko Muzykant z szansą na lepszą przyszłość.
Woda zajmuje ponad 70 proc. naszej planety. Ponad 97 proc. zasobów wodnych Ziemi to wody morskie, 2,5 proc. to woda słodka, a tylko 0,6 proc. - woda mogąca stanowić źródło wody pitnej. Ciągle ponad 750 milionów ludzi nie ma dostępu do czystej pitnej wody. W Togo brakuje jej głównie na wioskach w buszu, zaś 2/3 szkół nie ma żadnej studni.
Na północy Togo występują dwie pory roku: pora deszczowa (kwiecień – październik) oraz pora sucha (listopad –marzec). W porze suchej aż przez 5 miesięcy wszędzie brakuje wody. Z początkiem stycznia, dzięki pomocy ekipy Caritas z diecezji Sokodé, rozpoczęliśmy prace przy kopaniu pięciu nowych studni. Niestety, na jednej z wiosek po półtorej miesiąca kopania w skale, wody nie znaleźliśmy. Ale mimo tego, radość jest wielka, gdyż kilka kolejnych studni zmniejszy cierpienie kobiet w buszu, które codziennie przynoszą na głowach wodę w miskach dla całej swojej rodziny.
Radość Ewangelii rodzi się ze spotkania z Chrystusem i dzielenia się z ubogimi. Dlatego papież Franciszek zachęca wspólnoty parafialne, stowarzyszenia i grupy do intensywnego życia wspólnotowego opartego na miłości do Jezusa i wrażliwego na potrzeby najbardziej pokrzywdzonych. W swoim Orędziu, kontynuuje papież, „Światowy Dzień Misyjny to również czas ożywienia pragnienia i moralny obowiązek radosnego udziału w misji ad gentes. Ofiara finansowa jest znakiem ofiarowania siebie samych najpierw Panu, a następnie braciom. W ten sposób osobisty dar materialny staje się narzędziem ewangelizacji ludzkości, która tworzy się na fundamencie miłości”.
Niech obchody tegorocznego Tygodnia Misyjnego, będą wznoszeniem razem z Papieżem Franciszkiem dziękczynienia i wspólnej modlitwy, aby Kościół stał się domem dla wielu, matką dla wszystkich narodów i umożliwił narodziny nowego świata.
Ks. Robert Dura FD - Tchamba/TOGO