Ułatwienia dostępu

Offcanvas Section

„Módlcie się za nas biskupów i kapłanów, byśmy byli dobrymi pasterzami dla wiernych powierzonych naszej pasterskiej pieczy” –  mówił bp Paweł Stobrawa podczas Mszy św. sprawowanej z okazji Diecezjalnego Dnia Modlitw o Powołania, przeżywanego w wigilię odpustu ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu.

Główne obchody Diecezjalnego Dnia Modlitw o Powołania rozpoczęły się nabożeństwem majowym, któremu przewodniczył ks. Piotr Kłonowski, diecezjalny duszpasterz młodych Ławka.

Na początku Mszy św. ks. Robert Sadlak, wicerektor Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Opolu, prosił wiernych o szczególną modlitwę za kleryków, którzy w najbliższą sobotę przyjmą święcenia diakonatu. „Otoczmy modlitwą naszych braci – Adama, Jakuba i Piotra – którzy po zakończeniu rekolekcji, już pojutrze, tutaj, w tym kościele, przyjmą święcenia diakonatu. Proszę, aby dzisiejsza Eucharystia była szczególną modlitwą w ich intencji, a także za całe nasze seminarium duchowne i wszystkich tworzących tę wspólnotę” –  mówił ks. Sadlak.

„W ten dzisiejszy wieczór myślą i sercem przenosimy się do Wieczernika, a wpatrując się w Jezusa Chrystusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana, dziękujemy za jakże dla nas ludzi niezrozumiałą, ale przedziwną tajemnicę miłości Boga do człowieka” –  mówił bp Stobrawa rozpoczynając homilię. Hierarcha wskazywał, że od początku historii zbawienia „Pan Bóg potrzebował człowieka”, przypominając postacie Mojżesza, proroków i apostołów. „Nadszedł czas i na świat miał przyjść Odkupiciel człowieka. Bóg znowu potrzebował ludzi i wybrał ludzi prostych, skromnie sytuowanych, ale o dobrym sercu –  Maryję i Józefa” –  mówił. Przywołując powołanie św. Piotra i św. Pawła zaznaczył, że także ludzie słabi i grzeszni zostają posłani, by „Ewangelię zanieśli aż na krańce ziemi”.

Nawiązując do Ewangelii o rozesłaniu uczniów, biskup podkreślał, że „Chrystus chce spotkać się z każdym człowiekiem w głoszonym słowie, w sprawowanych sakramentach świętych”, dlatego „spośród ludu wybiera sobie uczniów, kapłanów i posyła ich”. Jak mówił, „kapłan przekazując Słowo Boże nie może głosić swoich teorii, bo tak mu się wydaje, ale przekazuje Słowo Boże bo jest świadkiem Ewangelii”. Dodał też, że „kapłan jest i powinien być swoistym Janem Chrzcicielem, który wskazuje na Jezusa Chrystusa”.

Hierarcha prosił wiernych o modlitwę za kapłanów i alumnów seminarium. Szczególną modlitwą objął kleryków przygotowujących się do święceń, prosząc, „aby odznaczali się miłością bez obłudy, troskliwością o ubogich i wiernych, powagą pełną pokory, czystością bez skazy i przestrzeganiem duchowej karności”.

Na zakończenie zachęcał do modlitwy „o dobre powołania kapłańskie, zakonne, misyjne w naszej diecezji oraz powołania do życia rodzinnego”, prosząc jednocześnie „dla nas wszystkich o jeszcze większą gorliwość w pełnieniu naszego życiowego powołania”. „Tam, gdzie Boża Opatrzność nas postawiła; w rodzinie, w małżeństwie, w pracy, w warsztacie, w biurze – widocznie Pan nas tam potrzebuje i chce się nami posłużyć” – podkreślił.

Monika Chrzanowska