„Niech dzieło życia św. Franciszka przynagli nas do starań o odnowę Kościoła w oparciu o ewangeliczny klucz jego życia: ubóstwo, wielkoduszność i świadectwo, które zawsze wyprzedza słowo” – mówił bp Waldemar Musioł, w sobotę 3 października, podczas nabożeństwa Transitus w Nysie, przeżywanego dokładnie w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu. Nabożeństwo rozpoczęło się w kościele pw. św. Elżbiety Węgierskiej, skąd wierni w procesji udali się do kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu.
W homilii bp Musioł wzywał do nastania pokoju. Zwrócił uwagę, że jego brak widoczny jest nie tylko w relacjach międzynarodowych, ale także w życiu społecznym, Kościele, rodzinach i ludzkich sercach. „Pokój jest dziś towarem deficytowym. Jeśli chcemy odczytać aktualny fragment testamentu św. Franciszka, zobaczmy w nim lekcję Bożego pokoju i zaproszenie do bycia jego narzędziami” – podkreślił.
Pierwszym wskazanym sposobem budowania pokoju jest zwrócenie się ku Chrystusowi Ukrzyżowanemu. „Drogowskaz pierwszy to stała wymiana spojrzeń między nami a Jezusem Ukrzyżowanym” – mówił. Jak zaznaczył, to właśnie z krzyża i zmartwychwstania płynie pewność, że człowiek nawet pośród lęku, cierpienia i zagrożenia pozostaje w rękach Boga. „W każdym położeniu jesteśmy w rękach dobrego Boga, który za nas umarł na krzyżu, abyśmy żyli bez końca. I to jest źródłem pokoju” – wskazał.
Drugim kierunkiem realizacji franciszkańskiego testamentu jest odrzucenie przemocy. „To obrzydzenie do przemocy w każdej formie i w każdej relacji. To obrzydzenie dla przykrych słów, dla gestów, które dzielą ludzi, dla pogardy i szufladkowania według narodowości, koloru skóry czy zasobności portfela” – mówił. Jako wzór takiej postawy bp Musioł wskazał na Chrystusa, który podczas Ostatniej Wieczerzy ukląkł przed uczniami i umył im nogi. „Żeby umyć komuś nogi, trzeba rozluźnić pięść i otworzyć dłonie. Niczego nie da się umyć zaciśniętymi pięściami” – zaznaczył. Jak dodał, budowanie pokoju wymaga więc pokory, służby i gotowości do pojednania.
Na zakończenie nabożeństwa hierarcha zaprosił wiernych do modlitwy ułożonej przez papieża Leona XIV na Rok św. Franciszka. Prosił także aby nie ustawać w trosce o młode pokolenie. „Traktujcie je w tej winnicy jak młode latorośle, które trzeba pielęgnować i poświecić im czas” – zachęcał.
Monika Chrzanowska
fot. ks. Paweł Chyla