„Bez Eucharystii i niedzieli, dnia, który do Pana należy, nie da się pomyślnie zrealizować życia” – mówił w niedzielę 4 października bp Rudolf Pierskała podczas Mszy św. sprawowanej w ramach spotkania młodzieży „Ławka Go!” na Górze Świętej Anny.
Przywołał świadectwo chrześcijan z Abiteny (dzisiejszej Tunezji), którzy w 304 roku, mimo grożącej im śmierci, gromadzili się na niedzielnej Eucharystii. „Sine dominico non possumus” – „nie możemy żyć bez niedzieli” – przypomniał wypowiedź wiernych, którzy zostali doprowadzeni przed sędziego. Jak zaznaczył, dla pierwszych chrześcijan Eucharystia nie była jedynie nakazem, ale wewnętrzną potrzebą i źródłem więzi ze Zmartwychwstałym.
Bp Pierskała podkreślił, że to świadectwo pozostaje aktualne także dzisiaj. „Także i my potrzebujemy kontaktu ze Zmartwychwstałym, który nas podtrzymuje, jednoczy i skłania nas do patrzenia dalej, poza aktywność życia codziennego, ku stwórczej miłości Boga, od którego wyszliśmy i do którego idziemy” – mówił. Zwrócił uwagę, że współczesna niedziela często sprowadzana jest do weekendu i czasu wolnego. „Jeżeli wolny czas nie ma wewnętrznego centrum, które nadaje wszystkiemu kierunek, staje się czasem pustym. Dlatego daj duszy jej niedzielę, daj niedzieli jej duszę” – zachęcał młodych.
W homilii bp Pierskała wskazał również na potrzebę przygotowania się do przeżywania dnia Pańskiego. Przywołując zwyczaje wyniesione z rodzinnego domu, mówił o sobotnim porządkowaniu domu i obejścia, przygotowywaniu odświętnego stroju oraz atmosferze oczekiwania na niedzielę.
Hierarcha przypomniał także, że każdy człowiek ma swoje miejsce we wspólnocie Kościoła. „Każdy z nas się liczy we wspólnocie Kościoła, tak jak u Dobrego Pasterza każda owieczka” – mówił. Zwrócił uwagę na malejącą obecność wiernych na niedzielnych Mszach św., dostrzegalną zarówno w parafiach, jak i rodzinach. Podkreślił jednocześnie, że samo przyjście do kościoła nie wyczerpuje właściwego przeżywania Eucharystii. „Nie wystarczy tylko przyjść do kościoła, trzeba jeszcze we Mszy św. uczestniczyć” – zaznaczył. Zachęcał do punktualności, wspólnej modlitwy, żywego śpiewu oraz pielęgnowania lokalnych tradycji związanych z niedzielną liturgią.
Na zakończenie wskazał kilka praktycznych sposobów świętowania niedzieli: rozpoczęcie jej już w sobotnie popołudnie, udział we Mszy św. całymi rodzinami, odpoczynek, czas dla bliskich oraz okazanie komuś dobra.
Monika Chrzanowska
fot. Szymon Adamski
„Niech dzieło życia św. Franciszka przynagli nas do starań o odnowę Kościoła w oparciu o ewangeliczny klucz jego życia: ubóstwo, wielkoduszność i świadectwo, które zawsze wyprzedza słowo” – mówił bp Waldemar Musioł, w sobotę 3 października, podczas nabożeństwa Transitus w Nysie, przeżywanego dokładnie w 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu. Nabożeństwo rozpoczęło się w kościele pw. św. Elżbiety Węgierskiej, skąd wierni w procesji udali się do kościoła pw. św. Franciszka z Asyżu.
W homilii bp Musioł wzywał do nastania pokoju. Zwrócił uwagę, że jego brak widoczny jest nie tylko w relacjach międzynarodowych, ale także w życiu społecznym, Kościele, rodzinach i ludzkich sercach. „Pokój jest dziś towarem deficytowym. Jeśli chcemy odczytać aktualny fragment testamentu św. Franciszka, zobaczmy w nim lekcję Bożego pokoju i zaproszenie do bycia jego narzędziami” – podkreślił.
Pierwszym wskazanym sposobem budowania pokoju jest zwrócenie się ku Chrystusowi Ukrzyżowanemu. „Drogowskaz pierwszy to stała wymiana spojrzeń między nami a Jezusem Ukrzyżowanym” – mówił. Jak zaznaczył, to właśnie z krzyża i zmartwychwstania płynie pewność, że człowiek nawet pośród lęku, cierpienia i zagrożenia pozostaje w rękach Boga. „W każdym położeniu jesteśmy w rękach dobrego Boga, który za nas umarł na krzyżu, abyśmy żyli bez końca. I to jest źródłem pokoju” – wskazał.
Drugim kierunkiem realizacji franciszkańskiego testamentu jest odrzucenie przemocy. „To obrzydzenie do przemocy w każdej formie i w każdej relacji. To obrzydzenie dla przykrych słów, dla gestów, które dzielą ludzi, dla pogardy i szufladkowania według narodowości, koloru skóry czy zasobności portfela” – mówił. Jako wzór takiej postawy bp Musioł wskazał na Chrystusa, który podczas Ostatniej Wieczerzy ukląkł przed uczniami i umył im nogi. „Żeby umyć komuś nogi, trzeba rozluźnić pięść i otworzyć dłonie. Niczego nie da się umyć zaciśniętymi pięściami” – zaznaczył. Jak dodał, budowanie pokoju wymaga więc pokory, służby i gotowości do pojednania.
Na zakończenie nabożeństwa hierarcha zaprosił wiernych do modlitwy ułożonej przez papieża Leona XIV na Rok św. Franciszka. Prosił także aby nie ustawać w trosce o młode pokolenie. „Traktujcie je w tej winnicy jak młode latorośle, które trzeba pielęgnować i poświecić im czas” – zachęcał.
Monika Chrzanowska
fot. ks. Paweł Chyla
„Trzeba widzieć, żeby kochać. Trzeba widzieć, żeby pełnić posługę miłości, którą wy realizujecie na różne sposoby” – mówił 3 października biskup opolski Andrzej Czaja podczas Mszy św. sprawowanej w ramach 33. Pielgrzymki Pracowników i Wolontariuszy Caritas Diecezji Opolskiej do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.
Zwracając się do osób zaangażowanych w działalność Caritas, podziękował im za dostrzeganie potrzeb drugiego człowieka i gotowość do niesienia pomocy. „Dziękuję wam za to, że jesteście ludźmi widzącymi drugiego człowieka w potrzebie. Nie pozostajecie obojętni, spieszycie z pomocą, by wesprzeć, zaopiekować się, dać pociechę i wyrazić swoją życzliwość, wrażliwość i miłość” – mówił. Jak dodał, samo dostrzeżenie potrzeby nie wystarcza – konieczne jest również wrażliwe serce.
Biskup Opolski przywołał wezwanie św. Jana Pawła II do rozwijania „wyobraźni miłosierdzia”, która pozwala zauważyć również cierpienie niewidoczne na pierwszy rzut oka. „Nie zawsze biedę widać, są różne głody, potrzeby i tęsknoty ludzkiego serca. (…) Potrzeba wielkiej wyobraźni miłosierdzia, aby jeszcze bardziej uwrażliwić swoje serce” – podkreślił.
Nawiązując do przypowieści o sądzie ostatecznym, przypomniał, że w człowieku potrzebującym przychodzi sam Chrystus. „Co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili, tak Jezus komunikuje, że On przychodzi do nas w człowieku ubogim, samotnym i cierpiącym” – mówił.
Przywołał również przykład św. Franciszka z Asyżu oraz św. Jadwigi Śląskiej, która szczególną troską otaczała ubogich. Podkreślił przy tym, że posługa miłości należy do istoty życia Kościoła. „Bez spełnienia tej posługi Kościół Chrystusowy się wynaturza, bo my sami, obdarowani miłością Pana, mamy tą miłością się dzielić” – mówił. Bp Czaja zwrócił uwagę, że ubóstwa nie można rozumieć wyłącznie jako materialnego niedostatku. „Człowiek ubogi to człowiek w potrzebie materialnej i duchowej, cierpiący, a także samotny” – wskazał. Jak dodał, takim potrzebującym może być również ktoś z najbliższej rodziny: dziecko, współmałżonek, rodzic czy rodzeństwo. „Tę posługę miłości, posługę Caritas trzeba realizować właściwie, poczynając od swego domu” – podkreślił. Zaznaczył, że pomoc nie może ograniczać się wyłącznie do przekazywania dóbr materialnych. „W tej posłudze miłości nie chodzi tylko o to, by coś z siebie dać, ale by siebie dać” – nadmienił.
Na zakończenie przestrzegł, aby nawet szerokie zaangażowanie charytatywne nie prowadziło do zaniedbania najbliższych. „Można świadczyć wielką pomoc, a zaniedbywać współmałżonka czy dzieci. W okazywaniu miłości chodzi nie tylko o to, by coś z siebie dać, ale słuchać, towarzyszyć, być, budować relacje i rozmawiać. To jest posługa miłości” – tłumaczył.
Monika Chrzanowska
fot. Katarzyna Mułyk, Artur Wilpert
Fundacja Hineni rozpoczęła nowy projekt ewangelizacyjny skierowany do dzieci. „Przystanek niedziela” to cykl filmowych katechez, które mają pomagać najmłodszym w przygotowaniu do przeżywania niedzielnej liturgii oraz w poznawaniu Ewangelii. Pierwszy odcinek został opublikowany w pierwszą sobotę września na kanale YouTube Hineni Dzieci. Ta inicjatywa otrzymała patronat honorowy biskupa opolskiego Andrzeja Czai.
Nowe materiały pojawiają się w każdą sobotę o godz. 18.00. Każdy odcinek rozpoczyna się i kończy wspólną modlitwą, a jego centralną część stanowią odczytanie Ewangelii przeznaczonej na daną niedzielę oraz jej rozważanie. Katechezy prowadzą ks. Tomasz Szczeciński, ks. Eugeniusz Ploch, ks. Mateusz Wieczorek, ks. Tomasz Kornek oraz s. Hanna Hrycyszyn.
Twórcy programu przygotowali również ilustrowane ciekawostki, które w przystępny sposób przybliżają dzieciom zagadnienia związane z wiarą i liturgią. Najmłodsi mogą dowiedzieć się m.in. więcej o elementach stroju biskupa czy znaczeniu poszczególnych znaków obecnych podczas celebracji liturgicznych.
„Przystanek niedziela” jest pierwszą częścią propozycji przygotowywanej przez Fundację Hineni dla najmłodszych. Wkrótce na kanale pojawi się także „Boży gramofon” – cykl piosenek przeznaczonych do wspólnego śpiewania przez dzieci, ich rodziny i przyjaciół. Utwory, dzięki łatwym do zapamiętania melodiom i tekstom wyświetlanym na ekranie, będą przybliżały historie biblijne, postacie świętych oraz chrześcijańskie wartości. Kolejną przygotowywaną propozycją jest cykl „Święty na start”, w którym historie życia świętych będą przedstawiane w formie ilustrowanych opowieści dostosowanych do młodego odbiorcy.
Twórcy projektu chcą również zaprosić dzieci do aktywnego udziału w przygotowywanych materiałach, jednocześnie dbając o ochronę ich wizerunku. W filmach nie będą publikowane prawdziwe wizerunki najmłodszych uczestników. Na podstawie zdjęcia przesłanego przez rodzica lub opiekuna przygotowywany będzie indywidualny avatar przedstawiający dziecko w programie. Uczestnik będzie mógł posługiwać się własnym głosem, natomiast jego twarz zostanie zastąpiona przygotowaną ilustracją.
Materiały w ramach projektu można oglądać na kanale YouTube Hineni Dzieci.
Monika Chrzanowska
„Nie można spotkać Chrystusa i nie ukazywać Go innym. Nie zatrzymujcie więc Chrystusa dla siebie! Przekazujcie innym radość waszej wiary! Świat potrzebuje świadectwa waszej wiary, z pewnością potrzebują Boga uczniowie w szkole” – mówił bp Rudolf Pierskała podczas Mszy św. sprawowanej w piątek 25 września z okazji Dnia Katechety i Nauczyciela w kościele seminaryjno-akademickim pw. św. Jadwigi Śląskiej w Opolu.
Nawiązując do pytania Jezusa skierowanego do uczniów: „A wy za kogo Mnie uważacie?”, podkreślił, że wiara nie może ograniczać się jedynie do wiedzy o Chrystusie. „Wiara daje nie tylko informacje na temat Chrystusa, ale zakłada osobistą więź z Nim, przylgnięcie całej osoby, z jej inteligencją, wolą i uczuciami, do objawienia się Boga „– mówił.
Jak zaznaczył, wiara i naśladowanie Chrystusa są ze sobą nierozerwalnie związane, dlatego relacja z Jezusem powinna stale się pogłębiać. Wyznanie „wierzę” domaga się również potwierdzenia w codziennym życiu. „Za tą odpowiedzią musi pójść nasza postawa, nasze życie” – podkreślił.
Hierarcha zachęcał zebranych katechetów do troski o osobistą więź z Chrystusem i zakorzenienie we wspólnocie Kościoła. „Kochajcie Kościół, który zrodził was do wiary, który wam dopomógł w lepszym poznaniu Chrystusa i pozwolił odkryć piękno Jego miłości” – apelował. Wskazał przy tym na Eucharystię, sakrament pojednania, modlitwę, słowo Boże oraz zaangażowanie w życie parafii i wspólnot.
Na zakończenie bp Pierskała wskazał, że Chrystus może być dla człowieka Nauczycielem, wzorem życia, Panem obecnym w sakramentach, Pocieszycielem i fundamentem chrześcijańskiej wizji człowieka i świata. „On jest przede wszystkim naszym Zbawicielem, który umarł za nasze grzechy i dla nas zmartwychwstał, abyśmy życie mieli” – nadmienił.
Monika Chrzanowska
fot. Piotr Dobrowolski