Ułatwienia dostępu

Offcanvas Section

W sobotę, 27 czerwca, bp Rudolf Pierskała przewodniczył Mszy św. sprawowanej podczas Diecezjalnej Pielgrzymki Liturgicznej Służby Ołtarza na Górę Świętej Anny. W czasie Eucharystii ustanowił 24 nowych ceremoniarzy i 39 lektorów, którzy ukończyli diecezjalne kursy, a w homilii zachęcał ich do odpowiedzialnej służby przy ołtarzu oraz troski o piękno liturgii.

Nawiązując do Ewangelii o setniku z Kafarnaum, biskup zwrócił uwagę na jego postawę jako wzór odpowiedzialności, pokory i wiary. Podkreślił, że setnik „pokazuje, iż jest wrażliwym szefem wobec podwładnego”, a jednocześnie z wielką pokorą wyznaje: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony”. Jak zaznaczył, „dobry szef troszczy się o swojego pracownika. Dobry duszpasterz troszczy się o swój zespół służby liturgicznej, o ministrantów”. Dodał, że setnik „okazał się człowiekiem pokornym oraz w pełni ufającym mocy Jezusa”, dlatego Chrystus mógł o nim powiedzieć: „Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu”.

Bp Pierskała podkreślił, że relacje we wspólnocie liturgicznej nie mogą opierać się na władzy ani dominacji. Przywołując z przymrużeniem oka „dziesięć przykazań szefa”, zauważył, że „budowanie relacji duszpasterza z ministrantami na takich zasadach z pewnością nie przyniesie dobrych owoców. Nie będzie znakiem troski o nich ani wyrazem miłości bliźniego, nie zdobędzie też szacunku i posłuchu ministrantów”. Jak zaznaczył, prawdziwe przewodzenie rodzi się z odpowiedzialności, wzajemnego szacunku oraz autentycznej troski o drugiego człowieka.

Zwracając się do nowych lektorów, biskup podkreślił odpowiedzialność związaną z posługą głoszenia słowa Bożego. „Lektor czytający z ambony słowo Boże ma podczas czytania władzę nad czytanym tekstem Pisma Świętego i nad słuchaczami, którym czyta” – mówił. Zachęcał, aby pełnić tę posługę z należytą starannością. „Nie podnoście lekcjonarza po czytaniu, aby – jak się nieraz wydaje – pokazać słowo Boże; ono jest do odczytania i wysłuchania, a nie do pokazywania” – przypomniał.

Nowym ceremoniarzom bp Rudolf Pierskała przypomniał, że ich posługa wymaga zarówno solidnego przygotowania duchowego, jak i organizacyjnego. „Ceremoniarz powinien swoje przygotowanie do celebracji Eucharystii podzielić na trzy etapy: przygotowanie dalsze, bliższe i bezpośrednie” – wyjaśniał. Podkreślił, że „Eucharystia to słońce dnia – wokół niej powinny nieustannie krążyć: modlitwa osobista, sakrament pokuty, lektura duchowa i formacja liturgiczna”. Zwrócił również uwagę na znaczenie właściwego przygotowania bezpośrednio przed liturgią. „Ważna jest wspólna modlitwa przed wyjściem do ołtarza, a po niej powinna być już absolutna cisza” – przypomniał.

Na zakończenie bp Rudolf Pierskała podziękował całej Liturgicznej Służbie Ołtarza za wierną posługę. „Dziękuję wam dziś za codzienną i świąteczną służbę przy ołtarzu Pańskim, za ten wysiłek przychodzenia na czas do kościoła i przygotowania do liturgii. Kapłanom zaś dziękuję za troskę o formację ministrantów” – mówił. Posługę ministrantów porównał do orkiestry, w której każdy pełni ważną rolę. „Liturgiczna Służba Ołtarza jest podobna do orkiestry, w której każdy ma swoje miejsce i zadanie. Kiedy wszyscy regularnie ćwiczą i słuchają dyrygenta, mogą wykonać wspaniałe utwory. Tak samo ministranci – kiedy są dobrze przygotowani do liturgii i słuchają ceremoniarza, a ceremoniarz słucha kapłana – wtedy liturgia będzie nie tylko piękna, ale przede wszystkim na chwałę Bożą” – podkreślił.

Monika Chrzanowska

fot. Kamil Żyłka

„Serce Kościoła wciąż bije. Nie wyczerpała się obietnica Jezusa sprzed wieków: Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata” – mówił w środę 24 czerwca bp Waldemar Musioł podczas Mszy św. w Sanktuarium św. Rity w Głębinowie, w czasie której święcenia diakonatu stałego przyjął Bogusław Gach. Biskup podkreślał w homilii, że uroczystość ta jest znakiem żywotności Kościoła, hojności Boga oraz odpowiedzi człowieka na Jego powołanie.

Na początku homilii bp Musioł zwrócił uwagę na szczególne znaczenie miejsca i liturgicznego dnia. Podkreślił, że „historia ostatnich lat jest symbolem żywotności Kościoła i ciągłej dynamiki jego wzrostu”, a Sanktuarium św. Rity stało się „prawdziwą oazą duchowości i źródłem nadziei, do którego przybywają czerpać ludzie nie tylko z Polski, ale z całego świata”. Nawiązując do święceń diakonatu, zaznaczył, że „ta uroczystość pokazuje nam przecież, że w czasach kryzysu Bóg ciągle hojnie rozdziela charyzmaty, ciągle wybiera ludzi jako narzędzia swego zbawczego dzieła, zaprasza do pisania wraz z Nim kolejnych kart historii swojej miłości do ludzi”.

Biskup wskazał również na znaczenie diakonatu stałego dla Kościoła w Polsce. „Czuję się osobiście zaszczycony, że mogę poprzez udzielenie święceń diakonatu Tobie, Bogusławie – żonatemu mężczyźnie – przyczynić się do upowszechniania diakonatu stałego w Polsce i powolnego mentalnego przełamywania monopolu na święcenia jedynie wobec kandydatów do kapłaństwa”. Dodał, że święcenia są także świadectwem roli rodziny i wspólnoty w rodzeniu powołań. „Dzisiejsze święcenia wskazują raz jeszcze na rodzinę jako środowisko budzenia i wzrostu powołania”, a także „na płodność obecnych w Kościele wspólnot”.

Zwracając się bezpośrednio do nowo wyświęconego diakona, bp Musioł przypomniał jego dotychczasową drogę życia. „Byłeś Mu sługą wiernym w nienagannym życiu małżeńskim i rodzinnym, byłeś Mu sługą w oddanej pracy dydaktyczno-wychowawczej, byłeś Mu sługą w pięknym zaangażowaniu na Drodze Neokatechumenalnej”. Teraz, jak podkreślił, Bóg kieruje do niego słowa: „To zbyt mało, iż jesteś Mi sługą (...). Ustanowię cię światłością dla innych, aby moje zbawienie dotarło do każdego człowieka” (Iz 49,6). Biskup dodał, że p. Bogusław „dziś rozpoczyna kolejną i wyjątkową w Jezusowym Kościele misję, sam staje się narzędziem i znakiem jego żywotności i dynamicznego wzrostu, a dla wielu sióstr i braci, do których będzie posłany – także światłem”.

Nawiązując do uroczystości Narodzenia św. Jana Chrzciciela, hierarcha ukazał patrona dnia jako wzór dla diakona. „Będziesz bowiem, Drogi Bogusławie, jak Jan głosił Boże słowo, a głosząc je będziesz być może jak on głosem wołającego na pustyni dzisiejszego świata przesyconego dobrobytem, a zgłodniałego duchowości. Będziesz jak Jan przygotowywał drogę Panu. Będziesz jak Jan posługiwał życiowo zabłąkanym i ubogim nie tylko materialnie, ale także duchowo i moralnie, by przez twoje słowa i uczynki mogli zobaczyć przychodzącego do nich Jezusa”.

Na zakończenie bp Musioł zawierzył nowego diakona wstawiennictwu patronki sanktuarium. Przypomniał, że św. Rita „zrealizowała w swoim życiu dwa powołania: do życia małżeńskiego oraz do życia konsekrowanego”. „Nasz brat od dziś będzie realizował powołanie do życia rodzinnego i powołanie duchownego jednocześnie. Niech to samo, co św. Rity, poświęcenie i oddanie, będzie Twoim udziałem. Niech dobry Bóg, który rozpoczął w Tobie dobre dzieło, sam go dokona” – zwrócił się bp Musioł na koniec homilii do nowo wyświęconego diakona stałego.

Diakon Bogusław Gach ma 63 lata i pochodzi z Parafii św. Michała Archanioła w Prudniku. Ma żonę Katarzynę i jest ojcem sześciu synów. Od wielu lat jest katechetą i należy do Wspólnoty Neokatechumenalnej. Studia teologicznego ukończył na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego, a formację i przygotowanie do święceń diakonatu stałego uzyskał w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu. Diakon Bogusław jest dziesiątym diakonem stałym inkardynowanym do diecezji opolskiej.

Monika Chrzanowska

Fot. Halina Tobolska-Stępień

W uroczystość Matki Bożej Opolskiej uczestnicy IV Diecezjalnego Camino zakończyli pielgrzymowanie Eucharystią sprawowaną w opolskiej katedrze. Mszy św. przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja, który w homilii przypomniał, że Bóg oczekuje od każdego chrześcijanina „świętości i świadectwa życia Ewangelią”.

Na początku homilii bp Czaja podziękował pielgrzymom za wspólnie przeżytą drogę i modlitwę. „Najpierw chcę bardzo serdecznie wam wszystkim podziękować za to, żeście przybyli tutaj i że możemy teraz wspólnie trwać na modlitwie, przeżywać Najświętszą Ofiarę Jezusa w ten dzień odpustu ku czci Matki Bożej Opolskiej” – mówił. Podkreślił, że doświadczenie Camino po raz kolejny pokazało, „jak niewiele trzeba, żeby ludzkie serca poruszyć”, ponieważ wystarczy „wyjść z otwartym sercem, ciepłym spojrzeniem, zaprosić do wspólnej drogi, jak Pan Jezus uczniów do Emaus, kroczyć i modlić się razem”. Wspominając drogę z sanktuarium św. Józefa w Prudniku-Lesie do opolskiej katedry, zwrócił również uwagę na doświadczaną każdego dnia Bożą opatrzność.

Nawiązując do hasła tegorocznego Camino „Uczniowie-Misjonarze. Wezwani, aby owoc przynosili” – biskup przypomniał, że Bóg pragnie szczęścia i zbawienia człowieka, ale jednocześnie oczekuje od niego odpowiedzi. „Zasadnicze jest oczekiwanie świętości. To jest ten owoc na życie wieczne i świadectwa tu na tej ziemi, by też inni na Jezusa się otwarli. Świadectwa życia Ewangelią” – podkreślił. Przypomniał również kolejne myśli przewodnie rozważań towarzyszących pielgrzymom podczas Camino: „Ja jestem winnym krzewem, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia”, „Kto trwa we Mnie, przynosi owoc obfity”, „To wam powiedziałem, aby radość wasza była pełna” oraz „Wytrwajcie w miłości mojej”. Jak zaznaczył, wszystkie prowadzą do jednego celu – wiernego trwania przy Chrystusie.

Rozwijając tę myśl, bp Czaja wskazał, że Bóg nieustannie prowadzi człowieka do coraz głębszego upodobnienia się do Chrystusa. „Bóg Ojciec robi wszystko, żebyśmy coraz bardziej przypominali Chrystusa i byli godni nieba”, dlatego, jak mówił, potrzebne są „uległość wobec Niego i wielka ufność do Boga”.

Podkreślił również konieczność troski o żywą więź z Jezusem. „Musimy dbać o żywą więź z Jezusem, inaczej to nasze wielkie obdarowanie nowym życiem na chrzcie, zapewnienie, że Jezus jest z nami aż po wszystkie dni do skończenia świata i ukierunkowanie naszego życia nic nie znaczą. Jak winna latorośl odcięta od winnego krzewu, tak my obumieramy” – przestrzegał. Dodał, że źródłem jedności z Chrystusem pozostają Eucharystia i życie w łasce uświęcającej.

Hierarcha wskazał następnie Maryję jako najdoskonalszy wzór ucznia Chrystusa. Przywołując scenę modlitwy Apostołów w Wieczerniku, przypomniał, że „wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie”, a Maryja „trwała od początku do końca”. Wyjaśnił, że słowa Jezusa: „Kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką” nie umniejszają roli Maryi, lecz ukazują Ją jako tę, która doskonale wypełniła wolę Bożą. Zachęcał wiernych do naśladowania Jej postawy. „Fiat, czyli pełnienie woli Bożej, może być trudne i niezrozumiałe. Rozważać ją w swoim sercu, ale mówić: Niech mi się stanie według Twego słowa całym życiem, a w czasie cierpienia tym bardziej trwać” – wskazał.

Na zakończenie homilii bp Andrzej Czaja zwrócił uwagę na wymowę obrazu Matki Bożej Opolskiej. Wyjaśnił, że Maryja wskazuje drogę prowadzącą do Chrystusa. „Maryja nam tutaj z tego naszego opolskiego obrazu podpowiada, jak trwać w jedności z Chrystusem. Weź mojego Syna w swoje życie, a będziesz się cieszył Jego błogosławieństwem, obfitością łask i słowem na życie. Nie pobłądzisz, tylko weź mojego Syna w swoje życie. Bądź pilnym Jego uczniem” – mówił. Dodał, że gest Maryi wskazującej na bose stopy Jezusa przypomina o misyjnym powołaniu każdego chrześcijanina. „Idź jak On przez tę ziemię. Idź i głoś Ewangelię. Musimy Jezusa wziąć, mieć Go w swoim sercu, ale też wyjść, ruszyć i głosić Ewangelię. Wtedy nie musimy się bać, że zostawimy Go. Będziemy trwali w Jego miłości, a radość nasza będzie pełna” – zakończył.

Monika Chrzanowska

fot. Szymon Adamski

 

Pełna galeria zdjęć znajduje się pod linkiem.

 

 

 

 

W 43. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Opolskiej oraz podczas dorocznego odpustu ku Jej czci wierni zgromadzili się w opolskiej katedrze, by dziękować za dar obecności św. Jana Pawła II na Górze Świętej Anny, zakończoną renowację katedry oraz duchowe dziedzictwo Kościoła opolskiego.

Na początku Eucharystii proboszcz parafii katedralnej, ks. Waldemar Klinger, zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter tegorocznych uroczystości. Przypomniał, że po czterech latach zamknięcia świątyni z powodu remontu obraz Matki Bożej Opolskiej powrócił na swoje miejsce w katedrze. „To nasza radość i wdzięczność dobremu Bogu” – mówił. Zaznaczył również, że choć świat nieustannie się zmienia, „Matka Boża wciąż jest przy nas, wspiera nas i nasze pokolenia”, dlatego wierni gromadzą się, aby oddać Jej cześć i zawierzyć Jej swoje życie.

W homilii bp Paweł Stobrawa przypomniał, że uroczystość obchodzona od 43 lat 21 czerwca jest nierozerwalnie związana z pielgrzymką św. Jana Pawła II na Górę Świętą Anny oraz koronacją obrazu Matki Bożej Opolskiej. Cytując słowa papieża, podkreślił: „Jako pielgrzym na Górę Świętej Anny (...) pragnę potwierdzić dziedzictwo waszej wiary i umocnić je. Przetrwało ono tutaj przez tyle pokoleń, niech trwa dalej”. Jak zaznaczył, św. Jan Paweł II przybył na Śląsk Opolski, aby umocnić wiarę kolejnych pokoleń, a koronacja obrazu miała pogłębić nie tylko cześć oddawaną Maryi, lecz także wiarę wyrażaną w słowach pieśni: „Opolska Pani, Tyś naszą Matką, za nami zawsze wstawiaj się, umacniaj wiarę na chrzcie nam daną”.

Hierarcha zachęcał, aby jubileusze i rocznice przeżywać jako czas wdzięczności oraz refleksji nad odpowiedzialnością za przekazywanie wiary kolejnym pokoleniom. Przypomniał wezwanie św. Jana Pawła II skierowane na Górze Świętej Anny, aby „przekazywać sobie wzajemnie z pokolenia na pokolenie wraz z modlitwą całe duchowe dziedzictwo życia chrześcijańskiego” oraz troszczyć się o rozwój wszystkiego, „co ma swój początek w odkupieniu dokonanym przez Jezusa Chrystusa”. Podkreślił, że duchowe dziedzictwo diecezji opolskiej wyrasta przede wszystkim z życia rodzinnego. Jak zaznaczył, w rodzinach pielęgnowano modlitwę, centralne miejsce zajmował krzyż, szanowano niedzielę i Eucharystię, a rodzice czytali dzieciom Pismo Święte i opowiadali historię biblijną.

W dalszej części homilii bp Stobrawa ponownie odwołał się do nauczania św. Jana Pawła II, przypominając jego apel do mieszkańców Śląska, by „nie przestawali żyć wiarą” oraz pozostali wierni doświadczeniu pokoleń, „które żyły na tej ziemi z Bogiem w sercu i modlitwą na ustach”. Papież zachęcał również, by strzec wartości stanowiących o tożsamości tej ziemi i budować przyszłość godną człowieka oraz jego powołania.

Na zakończenie bp Paweł Stobrawa zachęcił wiernych, aby jako uczniowie-misjonarze coraz odważniej otwierali się na słowo Boże i przekazywali je kolejnym pokoleniom. Wyraził nadzieję, że ci, którzy w przyszłości będą modlić się w opolskiej katedrze, będą mogli powiedzieć: „Jesteśmy tutaj w tym kościele, bo nasi rodzice i nasi dziadkowie przekazali nam ten wielki skarb”.

Monika Chrzanowska

„Kościół w Polsce zaprasza nas, byśmy, realizując program duszpasterski pod hasłem Uczniowie-Misjonarze, najpierw umacniali naszą osobistą więź z Chrystusem, jeszcze bardziej Go słuchali, poznawali i naśladowali, aby następnie w naszym misyjnym zapale mniej mówić, a bardziej roztaczać woń Jezusa i rozprzestrzeniać wokół siebie aromat Jego Ewangelii” – mówił bp Waldemar Musioł podczas Nieszporów Maryjnych sprawowanych w sobotę 20 czerwca, w wigilię uroczystości Matki Bożej Opolskiej. Nieszpory poprzedziła procesja z kopią obrazu Matki Bożej Opolskiej z kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha do opolskiej katedry.

Na początku homilii bp Musioł zwrócił uwagę na szczególny charakter tegorocznych obchodów, które po raz pierwszy od zakończenia remontu odbyły się w odnowionej katedrze. „Dzisiejszego wieczoru ponownie radośniej nastrojone są nasze serca z powodu niedawnego powrotu Matki Bożej na Jej tron w tutejszej katedrze” – podkreślił. Przypominając historię cudownego wizerunku, zauważył, że jego wielowiekowa wędrówka prowadziła przez Piekary, Pragę, Ołomuniec, Kłodzko, Nysę i Opole. Jak zaznaczył, obraz „gdziekolwiek się znalazł, był zwiastunem łaskawości Boga i mocy Jezusa”, a w spojrzeniu Maryi nieustannie wybrzmiewa zaproszenie: „Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam Syn”.

Biskup podkreślił, że historia obrazu Matki Bożej Opolskiej jest także obrazem drogi współczesnego Kościoła. „Jest ona obrazem drogi, którą kroczy dziś Kościół, i symbolem wysiłku, który musi podjąć w nim każdy ochrzczony, zaproszony do tego, by być podmiotem ewangelizacji i brać aktywny udział w głoszeniu Jezusa i Jego Ewangelii” – mówił. Zwrócił uwagę, że nawet ostatni etap obecności obrazu w muzeum może stać się symbolem współczesnego świata, „w którym do muzealnego poziomu reliktów przeszłości sprowadzane są wartości chrześcijańskie i prawdy wynikające z Ewangelii, który wypłukuje z ludzkiego serca głód Boga i pragnienie nadprzyrodzoności”. Dlatego, jak podkreślił „Maryja jest i zawsze będzie niewiastą w drodze, cudowną misjonarką i nauczycielką ewangelizacyjnego zaangażowania”.

Rozwijając tę myśl, bp Musioł wskazał Maryję jako wzór ewangelizacji poprzez wrażliwość na ludzkie potrzeby. „Sczytajmy już nie tylko z historii obrazu, ale z kart Pisma Świętego Maryjny sposób ewangelizowania. Jak to czyniła? Najprościej mówiąc: poprzez wrażliwość na szeroko pojętą ludzką biedę i twórczy niepokój prowadzący do jej zaradzenia” – mówił. Przypomniał wydarzenia z Ain Karem, Kany Galilejskiej, Golgoty i Wieczernika, podkreślając, że za Maryjną wrażliwością zawsze szły konkretne czyny: „w Ain Karem był to trzymiesięczny pobyt u boku Krewnej i konkretna praca, w Kanie – to wstawiennictwo u Jezusa, na Golgocie – łzy i milczą-ca obecność, a w Wieczerniku – tylko i aż trwanie z uczniami na modlitwie”. Dodał, że również dziś „nasze Ain Karem, Kany, Golgoty i Wieczerniki to nasze domy, nasze miasto Opole, nasze osiedla, parafie, świątynie, szpitale, hospicja i domy opieki to miejsca pełne ludzi głodnych Boga i potrzebujących naszego zaangażowania”.

Hierarcha zaznaczył jednocześnie, że nie można być misjonarzem bez wcześniejszego bycia uczniem Chrystusa. Cytując papieża Franciszka, przypomniał: „Każdy chrześcijanin jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Chrystusie Jezusie”. Wyjaśnił, że „wrażliwość na ludzką biedę i twórczy niepokój zmierzający do jej zaradzenia, bez osobistego odniesienia do Jezusa, pozostaną wprawdzie szlachetną, ale jednak tylko filantropią czy dobroczynnością”. Prawdziwy misjonarz, jak mówił „wie, że Jezus kroczy z nim, rozmawia z nim, oddycha z nim, pracuje z nim” i jest przekonany o tym, co głosi. Dlatego „Kościół w Polsce zaprasza nas, byśmy najpierw umacniali naszą osobistą więź z Chrystusem, jeszcze bardziej Go słuchali, poznawali i naśladowali, aby następnie mniej mówić, a bardziej roztaczać woń Jezusa i rozprzestrzeniać wokół siebie aromat Jego Ewangelii”.

Na zakończenie homilii bp Musioł wskazał Maryję jako najdoskonalszy wzór ucznia Chrystusa. Przywołał słowa św. Augustyna: „Spoglądając dziś na ze wzruszeniem i radością na obraz Matki Boskiej Opolskiej, zechciejmy najpierw zobaczyć sposób w jaki Maryja przytula Jezusa i uczyńmy to przytulenie sposobem na naszą uczniowską z Nim więź, a wspominając ewangeliczne drogi Maryi i czcigodną historię wędrowania jej opolskiego wizerunku, budźmy w sobie misyjną gorliwość i twórczy niepokój o ludzkie dusze, gotowość przemierzania niejednej drogi i zatrzymania się w niejednym miejscu, by z oddaniem rozprzestrzeniać woń Jezusa w różne, nawet te najciemniejsze i najzimniejsze, ludzkiego serca, naszego miasta i całego świata.”.

Monika Chrzanowska

Fot. Szymon Adamski

Zgodnie z art. 8 ust. 1 Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim wydanym przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 13 marca 2018 r. (dalej: Dekret) informuję, że:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Opolska z siedzibą przy ul. Książąt Opolskich 19 w Opolu, reprezentowana przez Biskupa Diecezjalnego Andrzeja Czaję;
  2. Kontakt do Inspektora ochrony danych w Diecezji Opolskiej to: tel. 77 454 38 37, e-mail: [email protected];
  3. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu zapewnienia bezpieczeństwa usług, celu informacyjnym oraz pomiarów statystycznych;
  4. Przetwarzanie danych jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności, gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem;
  5. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Opolska oraz Redaktor Strony.
  6. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane do publicznej kościelnej osoby prawnej mającej siedzibę poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
  7. Pani/Pana dane osobowe z uwagi na nasz uzasadniony interes będziemy przetwarzać do czasu ewentualnego zgłoszenia przez Pana/Panią skutecznego sprzeciwu;
  8. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania zgodnie z Dekretem;
  9. Ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Kościelnego Inspektora Ochrony Danych (adres: Skwer kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: [email protected]), gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy Dekretu;
    10. Przetwarzanie odbywa się w sposób zautomatyzowany, ale dane nie będą profilowane.